Urządzasz salon i zastanawiasz się, jakie zasłony wybrać, żeby wszystko wyglądało spójnie i nowocześnie? Wahasz się między jasnymi, ciężkimi i kolorowymi tkaninami? Z tego poradnika dowiesz się, jak dobrać zasłony do salonu, żeby pasowały do koloru ścian, stylu wnętrza i Twoich codziennych potrzeb.
Jak dobrać kolor zasłon do salonu?
Kolor zasłon ma ogromny wpływ na to, jak odbierasz całe pomieszczenie. W salonie od razu widać duże połacie tkaniny, więc źle dobrany odcień potrafi przytłoczyć przestrzeń albo wprowadzić chaos. Dobrze zestawiony kolor zasłon z barwą ścian, podłogi i mebli sprawia, że wnętrze wygląda spokojnie, poukładanie i bardziej elegancko.
Warto zacząć od odpowiedzi na pytanie, jaką rolę ma pełnić kolor tkaniny. Część osób woli, gdy zasłony stapiają się z tłem i są tylko miękkim uzupełnieniem aranżacji. Inni wolą mocny akcent, który od razu przyciąga wzrok. W jednym i drugim przypadku punkt wyjścia stanowi kolor ścian, wielkość i nasłonecznienie salonu.
Jakie zasłony do szaro-białego salonu?
Szaro-biały salon to bardzo popularne rozwiązanie, bo daje dużo swobody przy doborze dodatków. Szarość to kolor neutralny, który lubi zarówno stonowane pastele, jak i intensywne barwy. Biała baza z kolei rozjaśnia wnętrze i sprawia, że tkaniny na oknach są bardziej widoczne. Dzięki temu łatwo zbudować konkretny klimat, zmieniając tylko zasłony.
Do szaro-białej bazy spokojnie możesz dobrać kilka zupełnie różnych kierunków kolorystycznych. Poniżej kilka sprawdzonych duetów, które dobrze wypadają w salonach o różnym metrażu i nasłonecznieniu:
-
biel i krem – dla lekkiego, spokojnego efektu,
-
granat, butelkowa zieleń, grafit – dla eleganckiego, trochę hotelowego klimatu,
-
brudny róż, szałwia, lawenda – dla przytulnego, delikatnego wnętrza,
-
musztarda, żółć, cegła – jako energetyczny akcent w raczej chłodnej przestrzeni.
Jaki kolor zasłon do szarych ścian?
Przy szarych ścianach najpierw spójrz na odcień. Ciepła szarość z domieszką beżu, tzw. greige, lubi inne barwy niż chłodny grafit z niebieskawą nutą. Istotne jest też to, czy ściany są ciemne, czy bardzo jasne. Na tej podstawie łatwiej ocenisz, czy salon potrzebuje rozjaśnienia, czy raczej głębi.
Jeśli szarość na ścianach jest ciemna, najlepiej sprawdzają się jasne tkaniny, które dodają lekkości. W jasnych, niemal białoszarych wnętrzach możesz spokojnie sięgnąć po intensywne kolory. Poniższa tabela pomoże szybko porównać typowe połączenia:
|
Kolor ścian |
Propozycja zasłon |
Efekt we wnętrzu |
|
Jasna, chłodna szarość |
Granat, butelkowa zieleń, czarne zasłony |
Kontrast, głębia, bardziej wyrazisty charakter |
|
Ciemny grafit |
Biel, ecru, jasny beż |
Rozjaśnienie salonu, wrażenie większej przestrzeni |
|
Ciepła szarość (greige) |
Brudny róż, pudrowy róż, szałwia |
Przytulność, miękki i spokojny klimat |
Jak dopasować zasłony do stylu salonu?
Styl wnętrza działa jak filtr, przez który patrzysz na kolor i wzór zasłon. W klasycznym salonie lepiej wygląda ciężki welur w głębokim kolorze, w boho – len i bawełna z delikatnym printem, a w minimalistycznym wnętrzu najlepiej wypada gładka, jednolita tkanina bez zbędnych ozdób.
Ten sam kolor zasłon może wyglądać zupełnie inaczej, gdy zmienisz materiał i sposób upięcia. Granatowy welur z chwostami zbuduje klimat glamour, a granatowy len, prosty i surowy, będzie pasował do aranżacji skandynawskiej. Dlatego zawsze oceniaj kolor razem z fakturą i krojem.
Styl klasyczny
W klasycznym salonie dobrze odnajdują się zasłony z cięższych, mięsistych tkanin. Aksamit, welur, grubsze mieszanki bawełny z poliestrem tworzą eleganiczne tło dla drewnianych mebli, kryształowych lamp czy sztukaterii. Zazwyczaj wybiera się tu stonowane barwy: beże, kremy, oliwkową zieleń, głęboki granat, butelkową zieleń.
Jeśli lubisz dekoracyjny efekt, sprawdzą się pasy, delikatne wzory roślinne, dyskretne ornamenty. Tkanina ładnie układa się na taśmie marszczącej, dzięki czemu łatwo uzyskać gęste, równomierne fałdy. W takim wnętrzu dobrze działają też ozdobne upięcia, szarfy i chwosty.
Styl nowoczesny i minimalistyczny
W prostym, nowoczesnym salonie liczy się oszczędna forma. Zasłony zwykle są gładkie, bez nadruków, za to w ciekawym kolorze. Dobrze wyglądają przelotki, bo pozwalają na swobodne przesuwanie materiału i tworzą równe, duże fale. W takim wnętrzu granat, grafit, szarość, biel czy beż wypadają bardzo elegancko.
Jeżeli lubisz mocniejsze akcenty, możesz sięgnąć po intensywne odcienie, takie jak ceglana czerwień, turkus czy musztarda, ale reszta salonu powinna być wtedy raczej stonowana. Gładkie zasłony świetnie grają z betonem architektonicznym, prostymi sofami i metalowymi dodatkami.
Styl boho i skandynawski
We wnętrzach boho i skandynawskich pierwsze skrzypce grają naturalne materiały. Len, bawełna, etamina czy półprzezroczyste mieszanki sprawiają, że salon wydaje się lekki i przyjazny. Dobrze wypadają barwy ziemi: piaskowy beż, ciepła biel, oliwkowa zieleń, szałwia, brudny róż.
W takim klimacie łatwo wykorzystać też zasłony z naturalnym splotem przypominającym płótno albo modele z makramy. Często pojawiają się delikatne printy roślinne czy subtelne pasy. Karnisz może być prosty, drewniany lub czarny, metalowy, żeby podkreślić naturalny charakter wystroju.
Jak wybrać tkaninę na zasłony do salonu?
Tkanina wpływa na to, ile światła trafi do pomieszczenia, jak zasłona układa się na oknie i jak trudna będzie w pielęgnacji. Ten sam kolor na grubym welurze wygląda dużo ciężej niż na cienkiej, przewiewnej bawełnie. Dlatego przy wyborze warto połączyć kwestie estetyczne z funkcją, jaką mają pełnić zasłony.
Dobrym punktem wyjścia jest podzielenie tkanin na lżejsze, półprzezroczyste i grubsze, dające mocniejsze zaciemnienie. W wielu salonach sprawdza się zestaw: delikatna firana plus zasłona o średniej grubości, którą wieczorem można zasunąć i zyskać poczucie prywatności.
Len, bawełna i inne naturalne materiały
Len i bawełna naturalnie kojarzą się z przytulnością. Lniane zasłony pięknie się gniotą w kontrolowany sposób, co dodaje im swobody i luzu. Dobrze wyglądają w jasnych kolorach, które podkreślają ich naturalny charakter. Bawełna z kolei jest nieco bardziej przewidywalna, łatwa do prania i codziennego użytkowania.
W salonach mocno nasłonecznionych lżejsze tkaniny mogą nie dawać wystarczającej ochrony przed słońcem. Wtedy dobrym pomysłem jest podwójny zestaw: cienka warstwa od strony okna plus dodatkowe, grubsze zasłony, które można zaciągać w upalne dni.
Welur, aksamit i tkaniny blackout
Welur i aksamit to grubsze tkaniny, które dociążają aranżację. Sprawdzają się tam, gdzie chcesz uzyskać efekt elegancji i przytulności, szczególnie w dużych salonach z wysokim sufitem. Dobrze izolują od chłodu i częściowo tłumią dźwięki, co docenisz przy ruchliwej ulicy czy w mieszkaniu w bloku.
Jeśli chcesz mocno zaciemnić pokój, warto rozważyć zasłony typu blackout. Tkanina z warstwą blokującą światło pozwala oglądać filmy w ciągu dnia i zapewnia wysoki poziom prywatności. Tego typu zasłony są dostępne w różnych kolorach, nie tylko w bardzo ciemnych barwach.
Jak dopasować długość i sposób wieszania zasłon?
Długość zasłon i rodzaj mocowania na karniszu wpływa na proporcje pomieszczenia. Źle dobrana długość może optycznie „ściąć” pokój, a dobrze zaplanowana potrafi go wydłużyć i poszerzyć. Do pomiaru zawsze przyjmij punkt mocowania zasłony na karniszu, nie sam karnisz.
W salonach najczęściej stosuje się długości od parapetu w dół. Im większy metraż, tym łatwiej pozwolić sobie na tkaniny sięgające do podłogi lub nawet lekko na niej leżące. W małych pokojach lepiej wyglądają zasłony delikatnie muskające podłogę, bo nie tworzą wrażenia ciężkiej kurtyny.
Popularne długości i efekty
Można wyróżnić kilka podstawowych sposobów wieszania zasłon, które dają różne efekty wizualne. Każde rozwiązanie inaczej pracuje z proporcjami wnętrza, dlatego dobrze jest od razu określić, czy chcesz optycznie podnieść sufit, czy może rozszerzyć okno.
Jeśli zależy Ci, by okno wydawało się szersze, zawieś zasłony poza jego obrysem. Gdy chcesz podnieść pokój, karnisz przenieś jak najwyżej, nawet pod sam sufit. Wąski salon zyska wtedy wizualnie kilka centymetrów wysokości.
Zasłony zawieszone wysoko i szeroko po bokach okna potrafią optycznie powiększyć salon o jedną trzecią swojej szerokości, bez żadnych zmian budowlanych.
W praktyce najczęściej wybiera się takie warianty długości:
-
do parapetu – funkcjonalne przy grzejnikach i w małych pomieszczeniach,
-
do podłogi – najbardziej uniwersalne i eleganckie rozwiązanie,
-
lekko opierające się o podłogę – tworzą miękki, przytulny efekt w większych salonach,
-
leżące na podłodze – dekoracyjne, dobre w dużych, reprezentacyjnych wnętrzach.
Jak połączyć kolor zasłon z meblami i dodatkami?
Zasłony nie działają w próżni. Ich kolor warto powtórzyć w innych miejscach salonu: na poduszkach, kocu, dywanie, obrazach. Dzięki temu tkanina na oknie nie wygląda jak obcy element, tylko naturalna część aranżacji. Taki zabieg porządkuje przestrzeń i sprawia, że całość jest przyjemna dla oka.
Dobrze działa zasada trzech powtórzeń. Jeśli wybierasz np. butelkową zieleń na zasłonach, dodaj jeszcze przynajmniej dwa elementy w podobnym odcieniu. Mogą to być poduszki, wazony, grafika na ścianie. Kolor przestaje być wtedy przypadkowym akcentem i staje się przemyślanym motywem przewodnim.
Szare ściany i białe meble
Zestaw szare ściany plus białe meble to bardzo wdzięczna baza do eksperymentów z zasłonami. Białe tkaniny podkreślą czystość kompozycji i nadadzą jej lekkości. Czarne lub grafitowe zasłony z kolei dodadzą wnętrzu charakteru i stworzą efekt bardziej graficzny, trochę jak na zdjęciach z katalogu.
Jeśli w takim salonie chcesz wprowadzić kolor, szczególnie dobrze wypadają odcienie niebieskiego, turkus, brudny róż i musztarda. Warto wtedy dobrać choć jeden mebel lub mniejszy dodatek w tym samym kolorze, żeby całość była spójna. Szarość i biel przyjmą te akcenty bez problemu, bo są dla nich neutralnym tłem.
Szare zasłony na tle szarych ścian wciąż mogą wyglądać ciekawie, jeśli zadbasz o różnicę tonacji i dodasz kilka mocniejszych akcentów w dodatkach.
Kolor zasłon możesz też dopasować do tapicerki sofy albo foteli. Jeżeli meble są już mocno wzorzyste, wybierz gładkie tkaniny na okna. Gdy natomiast kanapa jest prosta i jednolita, to właśnie zasłony mogą przejąć rolę dekoracyjnego elementu i wprowadzić wzór do wnętrza.