Masz szczelne, nowe okna i zastanawiasz się, czy musisz montować nawiewniki, żeby nie łamać prawa? W tym tekście znajdziesz wyjaśnienie przepisów, konkretne liczby i praktyczne podpowiedzi. Zobacz, kiedy nawiewnik w oknie jest obowiązkiem, a kiedy tylko rozsądnym wyborem.
Czym są nawiewniki i jak działają?
Nawiewnik to małe urządzenie montowane zwykle w górnej części ramy okna albo w drzwiach balkonowych. Spotkasz też nazwę napowietrzak lub nawietrzak. Przez ten niewielki element do wnętrza dostaje się świeże powietrze, a z pomieszczenia usuwane są dwutlenek węgla, para wodna i szkodliwe związki powstające z farb, lakierów czy klejów w meblach.
Większość nawiewników działa automatycznie. Nie potrzebują zasilania, korzystają z różnicy ciśnień między wnętrzem a zewnętrzem lub reagują na wilgotność powietrza. Montuje się je na wysokości około 2 metrów, dzięki czemu chłodniejsze powietrze miesza się z cieplejszym zanim dotrze do strefy, w której przebywają domownicy. Ogranicza to ryzyko przeciągów i dyskomfortu termicznego.
Rodzaje nawiewników
Producenci oferują kilka podstawowych typów nawiewników, które różnią się sposobem sterowania przepływem powietrza. Wybór modelu ma znaczenie dla wygody użytkowania, poziomu hałasu i oszczędności energii. W wielu domach stosuje się połączenie różnych typów, dostosowując je do funkcji konkretnych pomieszczeń.
Najczęściej spotykane są trzy grupy urządzeń:
-
nawiewniki higrosterowane,
-
nawiewniki ciśnieniowe,
-
nawiewniki z regulacją ręczną.
Nawiewniki higrosterowane mają taśmę z poliamidu, która reaguje na wilgotność. Kiedy w mieszkaniu rośnie poziom pary wodnej – na przykład podczas kąpieli czy gotowania – otwór w nawiewniku zwiększa się i do środka napływa więcej powietrza. Gdy wilgotność spada, szczelina się zmniejsza. Wszystko odbywa się bez udziału użytkownika.
Nawiewniki ciśnieniowe wykorzystują różnicę ciśnień między wnętrzem a zewnętrzem. Im większa różnica, tym większy przepływ powietrza. Wbudowana klapa stabilizująca ogranicza nadmierny napływ, gdy silnie wieje wiatr. Często taki nawiewnik ma także prostą blokadę lub suwak pozwalający częściowo go przymknąć.
Nawiewniki ręczne
Nawiewniki z regulacją ręczną pozwalają samodzielnie ustawiać ilość powietrza. przekręcasz dźwignię lub przesuwasz suwak i decydujesz, ile powietrza wpadnie do pomieszczenia. Taki model często stosuje się w pomieszczeniach z urządzeniami gazowymi, gdzie istotne jest zapewnienie powietrza do spalania, a równocześnie użytkownik chce mieć większą kontrolę nad przepływem.
W nowszych rozwiązaniach nawiewnik ręczny bywa łączony z elementami tłumiącymi hałas i filtrami powietrza. W miastach dużym zainteresowaniem cieszą się nawiewniki z filtrem antysmogowym, które ograniczają wnikanie pyłów PM10 i PM2,5 do mieszkania. Filtr trzeba wymieniać – najczęściej raz lub dwa razy w roku – ale poprawa jakości powietrza w mieszkaniu jest wyraźna.
Czy nawiewniki w oknach są obowiązkowe w świetle prawa?
Podstawowe wymagania opisuje Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 6 listopada 2008 r. „W sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie”. Wynika z niego jednoznacznie, że w każdym pomieszczeniu użytkowym musi działać sprawna wentylacja, ale nie zawsze musi to być nawiewnik w oknie.
Przepisy mówią, że dopływ powietrza zewnętrznego na potrzeby wentylacji trzeba zapewnić przez urządzenia nawiewne w oknach, drzwiach balkonowych lub innych częściach ściany zewnętrznej. Jeśli więc budynek korzysta z wentylacji grawitacyjnej lub mechanicznej wywiewnej, nawiewniki stają się standardowym i bardzo często wymaganym elementem systemu. W praktyce przy szczelnych oknach to one zapewniają niezbędny napływ powietrza do kanałów wywiewnych.
Kiedy nawiewniki są wymagane, a kiedy nie?
Najważniejszy podział dotyczy rodzaju systemu wentylacji w budynku. Jeśli masz wentylację mechaniczną nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła (rekuperację), dopływ powietrza zapewniają centrala i kanały, więc okna mogą pozostać całkowicie szczelne. W takim układzie nawiewniki nie są montowane i przepisy tego nie oczekują.
Sytuacja wygląda inaczej w budynkach z wentylacją grawitacyjną lub mechaniczną wywiewną. Przy współczesnych, bardzo szczelnych oknach współczynnik infiltracji jest niski. Rozporządzenie ogranicza go do wartości 0,3 m³/(m·h·daPa²/³), co oznacza, że powietrze praktycznie nie „przecieka” przez nieszczelności. Bez nawiewników wentylacja grawitacyjna przestaje wtedy działać, bo brakuje powietrza napływającego do pomieszczeń. Organ nadzoru budowlanego może to uznać za niespełnienie wymogów.
Wyjątki od obowiązku stosowania nawiewników obejmują między innymi:
-
budynki z wentylacją mechaniczną nawiewno-wywiewną,
-
pomieszczenia z lokalną wentylacją mechaniczną nawiewną,
-
obiekty objęte ochroną konserwatorską,
-
starsze budynki nie poddawane modernizacji stolarki okiennej.
W praktyce w nowych mieszkaniach z wentylacją grawitacyjną brak nawiewników może spowodować odrzucenie odbioru technicznego lub konieczność późniejszej modernizacji. W projektach budowlanych urządzenia te są często wpisywane wprost jako wymóg dla określonych pomieszczeń.
Prawo nie każe montować nawiewników w każdym oknie, ale oczekuje, że w budynku będzie zapewniony strumień powietrza zgodny z normą PN-83/B-03430/Az3:2000 – bez tego wentylacja uznawana jest za niesprawną.
Jakie przepływy powietrza muszą zapewnić nawiewniki?
Polska Norma PN-83/B-03430/Az3:2000 dokładnie określa, ile powietrza trzeba dostarczyć i usunąć z poszczególnych pomieszczeń. Te wartości są podstawą doboru ilości nawiewników, typu wentylacji i średnicy kanałów. Bez nich system byłby projektowany „na oko”, co często kończy się problemami z wilgocią i zapachami.
Norma podaje wymagane strumienie objętości powietrza wentylacyjnego, między innymi:
|
Pomieszczenie |
Wyposażenie |
Wymagany przepływ |
|
Kuchnia z oknem |
kuchenka gazowa lub węglowa |
70 m³/h |
|
Łazienka |
z WC lub bez |
50 m³/h |
|
Pokój mieszkalny |
oddzielony więcej niż dwojgiem drzwi |
30 m³/h |
Podobne wartości dotyczą kuchni z kuchenką elektryczną, osobnego WC czy pomieszczeń bezokiennych. Wymagania dla samych nawiewników opisuje z kolei norma PN-B-03430:1983 z Az3:2000. Dla całkowicie otwartego nawiewnika, przy różnicy ciśnienia 10 Pa, strumień powinien wynosić:
-
20–50 m³/h dla wentylacji grawitacyjnej,
-
15–30 m³/h dla wentylacji mechanicznej wywiewnej.
Nawiewnik musi także przepuszczać pewną ilość powietrza nawet w pozycji „zamkniętej”. Najczęściej jest to 20–30% wydajności maksymalnej. Dzięki temu nie da się całkowicie odciąć dopływu powietrza i doprowadzić do odwrócenia ciągu w kanałach wywiewnych.
Dlaczego brak nawiewników jest groźny dla zdrowia i budynku?
W latach 90. do Polski trafiła moda na bardzo szczelne, energooszczędne domy. Okna z uszczelkami na całym obwodzie, grube ocieplenie, folie – wszystko po to, by ograniczyć straty ciepła. W wielu budynkach prawie całkowicie zapomniano o kontrolowanym dopływie świeżego powietrza. Skutki były szybkie i widoczne.
Bez nawiewników i z nieszczelną wentylacją grawitacyjną w mieszkaniach pojawia się wysoka wilgotność. Na oknach zaczyna się skraplać para wodna, na ścianach rozwijają się pleśnie i grzyby, a w narożnikach powstają ciemne plamy. Z czasem zaczynają puchnąć meble z płyty, butwieją książki, a konstrukcja budynku zawilgaca się na stałe.
Wpływ na zdrowie domowników
Zużyte powietrze ma coraz mniej tlenu, a coraz więcej dwutlenku węgla i lotnych związków chemicznych. Mieszkańcy takich mieszkań skarżą się na bóle głowy, senność, problemy z koncentracją i częstsze infekcje. W literaturze anglojęzycznej to zjawisko opisuje się jako Sick Building Syndrome – syndrom chorego budynku.
Poważnym problemem są także pleśnie. Wydzielają zarodniki i toksyny, które mogą wywoływać alergie, nasilać astmę i inne choroby układu oddechowego. W regionach z podwyższonym stężeniem radonu – gazu przenikającego z gruntu przez fundamenty – sprawna wentylacja to jedyna szansa na rozproszenie i usunięcie tego promieniotwórczego izotopu z wnętrza.
Zagrożenie tlenkiem węgla
Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, gdy w budynku pracują urządzenia spalające gaz, węgiel lub drewno. Piecyk łazienkowy, kocioł gazowy czy kominek potrzebują tlenu. Jeśli dopływ świeżego powietrza jest zbyt mały, spalanie staje się niepełne i rośnie stężenie tlenku węgla. Przy braku nawiewników może dojść do odwrócenia ciągu w kominie, a spaliny zaczną cofać się do wnętrza.
W takich pomieszczeniach nawiewniki – często w wersji ręcznej lub higrosterowanej – są w praktyce niezbędnym elementem bezpieczeństwa. Samo okresowe wietrzenie oknem nie gwarantuje stabilnych warunków, zwłaszcza zimą, gdy mieszkańcy starają się ograniczać straty ciepła i rzadziej otwierają skrzydła.
Jak wybrać i zamontować nawiewniki?
Dobór nawiewników najlepiej zaplanować na etapie projektu lub przy wymianie stolarki okiennej. Trzeba wtedy uwzględnić rodzaj systemu wentylacji, liczbę pomieszczeń, usytuowanie budynku i oczekiwania mieszkańców co do komfortu cieplnego. Inne rozwiązanie sprawdzi się w kawalerce z kuchnią elektryczną, a inne w domu jednorodzinnym z kominkiem i kotłem gazowym.
Warto omówić z projektantem lub instalatorem kilka kwestii:
-
czy w budynku działa wentylacja grawitacyjna, mechaniczna wywiewna czy nawiewno-wywiewna,
-
jak szczelne są okna i drzwi,
-
czy w mieszkaniu pracują urządzenia gazowe,
-
jaki jest poziom hałasu i zanieczyszczeń na zewnątrz,
-
ile pomieszczeń wymaga stałego dopływu powietrza.
Montaż można wykonać na kilka sposobów. Najwygodniej, gdy nawiewnik jest zintegrowany z oknem już na etapie produkcji – jak w rozwiązaniach typu Insolio, montowanych między górną częścią ramy a nadprożem. W istniejących oknach wykonuje się frez w ramie lub skrzydle, a następnie mocuje kasetę nawiewnika. Czasem urządzenia montuje się w roletach zewnętrznych lub osobnych elementach ściany.
W już użytkowanym mieszkaniu montaż nawiewnika w jednym oknie to zwykle wydatek rzędu kilkuset złotych, ale często eliminuje problem zaparowanych szyb, wilgoci i zaduchu w całym pomieszczeniu.
Dla osób mieszkających w mocno zanieczyszczonych rejonach dobrym wyborem są nawiewniki z filtrem antysmogowym. Zatrzymują większość pyłów zawieszonych, a przy tym ograniczają kurz i alergeny. Wymiana filtra jest prosta i nie wymaga wzywania serwisu, ale warto ją wykonywać regularnie, najlepiej przed sezonem grzewczym i po jego zakończeniu.